Barnabooth

- Jak drugi Barnabooth? - A choćby jak Barnabooth. I ja też przecież nie zmienię tego świata. Wkrótce po tych słowach opuściliśmy winiarnię. W najbliższej aptece (nr 17) Napierski łyknął potrzebny mu proszek, po czym przez Zapiecek przedostaliśmy się na Piwną, z daleka już tylko spoglądając na kamieniczkę zamieszkiwaną przed stu laty przez dziwaka Magiera, meteorologa, mechanika i pamiętnikarza dawnej Warszawy. Droga powrotna wypadła nam obok kamienicy Metrykanckiej (nr 18), której piękny orzeł, wyrzeźbiony nad furtą, a odsłonięty dopiero w roku 1909, natchnął mego ojca osobnym wierszem okolicznościowym. Przy sposobności pragnęliśmy zidentyfikować, z przyjaźni dla Juliana Tuwima, dom, w którym mieszkał Soter Rozmiar Rozbicki, najosobliwszy oryginał i grafoman stołeczny z połowy XIX w., autor słynnego Poboru na dziewczynki, wszystkie nasze wysiłki poszły jednak na marne i ostatecznie, zniechęceni, skierowaliśmy się w stronę placu Zamkowego. Nigdy się nie domyśli, że przed ośmiu laty rozciągała się tutaj ludna i bogata kraina.

Panele słoneczne folia rolnicza Gry Bibliofil .