Pisarze
- Wie pan co, panie Juliuszu - dodał wreszcie, narzekając na gwałtowny atak bólu głowy i nadaremnie szukając po kieszeniach proszka uspokajającego - postanowiłem wydać jeszcze parę tomów "Ateneum", a potem przespacerować się do "Bristolu", do agencji Cooka, i zakupić sobie całoroczną podróż po dalekich lądach i morzach... Tam właśnie stale bywali od 1866 r. Henryk Sienkiewicz i Bolesław Prus, a obok nich Władysław Ordon (słuchający zabawnych apostrof Rozbickie-go), Władysław Bełza, Piotr Chmielowski i Julian Ochorowicz - młodzi bojownicy warszawskiego pozytywizmu i przyszłe filary literatury stołecznej. Bywał tam i mój ojciec, który uwiecznił te spotkania w jednym ze swoich ostatnich utworów poetyckich, napisanych pod koniec listopada 1918 r. na prośbę... Mieczysława Grydzewskiego. Nie skierowała jednak: ja utonąłem myślami w aurze płynącej z kart Lalki czy Emancypantek albo z drzeworytów dawnego "Tygodnika Ilustrowanego"; Napierski rozmyślał może o projektowanej podróży po dalekim świecie.
usługi hydrauliczne wrocław Księgarnia precel Bibliofil .